Sezon 2010
W sezonie 2010 Kubica jeździ bolidem Renault R30, a jego partnerem zespołowym został Witalij Pietrow.
14 marca 2010 podczas wyścigu o Grand Prix Bahrajnu Robert Kubica oficjalnie zadebiutował w Renault F1. Tuż po starcie doszło do kolizji między nim, a Adrianem Sutilem przez co Polak spadł na 21 miejsce. Ostatecznie wyścig zakończył na 11 pozycji.
W wyścigu o Grand Prix Australii 28 marca 2010 Robert Kubica startował z 9 pozycji startowej. Linię mety przekroczył jako drugi, zdobywając swoje jubileuszowe, dziesiąte podium oraz pierwsze dla teamu Renault F1.
4 kwietnia 2010 w wyścigu o Grand Prix Malezji ukończył rywalizację na 4 miejscu, awansując o dwa miejsca w stosunku do pozycji startowej.
18 kwietnia 2010 do wyścigu o Grand Prix Chin Kubica przystąpił z 8 pozycji startowej. Rywalizację w deszczowych warunkach zakończył na 5 miejscu, a jego kolega z zespołu Witalij Pietrow zajął 7 miejsce. Był to pierwszy wyścig w sezonie 2010, w którym obu kierowców Renault zdobyło punkty.
8 maja 2010 w kwalifikacjach na torze Circuit de Catalunya, gdzie odbywa się Grand Prix Hiszpanii, Robert Kubica wywalczył 7 pozycję startową. Dzień później w wyścigu, tuż po starcie stracił 3 miejsca, przez kontakt z Pedro de la Rosą. Ostatecznie zdołał wyprzedzić dwóch zawodników, dzięki czemu zawody ukończył na 8 pozycji.
Robert Kubica 15 maja 2010 w kwalifikacjach do wyścigu o Grand Prix Monako wywalczył drugą pozycję startową, ustępując jedynie Markowi Webberowi z Red Bull Racing. Podczas wyścigu, tuż po starcie został wyprzedzony przez startującego z 3 miejsca Sebastiana Vettela. Do samego końca wyścigu nie dał się wyprzedzić żadnemu zawodnikowi i ostatecznie zajął 3 miejsce. Było to drugie dotychczas podium tego zawodnika w sezonie 2010, a zarazem jedenaste w karierze.
30 maja odbył się wyścig Grand Prix Turcji. W kwalifikacjach Kubica zajął 7 miejsce, i z tejże pozycji startował do wyścigu. Przez cały wyścig trzymał się bardzo blisko jadącego przed nim Nico Rosberga. Z powodu nieudanego ataku Sebastiana Vettela na pozycję lidera (w rezultacie uszkodzeń wynikłych podczas nieudanej próby wyprzedzania, odpadł z wyścigu) Robert Kubica ostatecznie na mecie zajął 6 miejsce.
Miejsca na podium Roberta Kubicy w Formule 1 od 2010 w zespole Renault
13 czerwca w wyścigu o Grand Prix Kanady Robert Kubica startował z 8 miejsca, a na koniec wyścigu zajął 7 miejsce. Dzięki zmianie opon pod koniec wyścigu na miękką mieszankę, raz pierwszy w karierze uzyskał najlepszy czas okrążenia podczas Grand Prix. Po wyścigu został upomniany przez komisję wyścigową, za niebezpieczny manewr przy zjeździe do alei serwisowej, gdy przejechał przed bolidem Adriana Sutila.
Robert Kubica 27 czerwca 2010 przystąpił do wyścigu o Grand Prix Europy z 6 pozycji startowej. Już na starcie zyskał pozycję, korzystając ze słabego startu Marka Webbera. Ostatecznie rywalizację ukończył na 5 miejscu. Po wyścigu dziewięciu kierowców, a wśród nich Kubica otrzymał karę doliczenia 5 sekund do wyniku, za zbyt szybki zjazd do alei serwisowej na wymianę opon po wyjeździe na tor samochodu bezpieczeństwa. Nie zmieniło to jednak miejsca zajmowanego przez Polaka.
11 lipca na Silverstone Circuit podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii Polak startował z 6 miejsca. Po starcie zyskał 3 pozycje i przez kilkanaście okrążeń jechał jako 3, jednak na 19 okrążeniu wystąpiły problemy z bolidem (po wyścigu okazało się, że były to problemy z półosią). Ostatecznie Robert Kubica po raz pierwszy w tym sezonie nie ukończył wyścigu.
25 lipca 2010 odbył się
wyścig o Grand Prix Niemiec, do którego Robert Kubica wystartował z 7 pozycji. Zaraz po starcie znalazł się na 5 pozycji, którą jednak stracił dwa zakręty później znalazłszy się z powrotem na 7 pozycji. Przez cały wyścig miał za sobą Michaela Schumachera i raczej bronił się przed jego atakami niż próbował wyprzedzać zawodników. Wyścig zakończył na 7 miejscu.
1 sierpnia 2010 Robert Kubica do wyścigu o Grand Prix Węgier przystąpił z 8 pozycji startowej. W alei serwisowej miał miejsce incydent, kiedy bolid Roberta Kubicy był naprawiany, Nico Rosberg wyjechał z niedokręconym kołem, które niebezpiecznie przemieszczało się po alei serwisowej, zatrzymujący Roberta Kubicę na pit-stopie, za wcześnie go wypuścił co spowodowało kolizję z Adrianem Sutilem, bolid częściowo naprawiono, Robert Kubica powrócił na tor, odbył karę stop-go, lecz z powodu problemów z pojazdem, spowodowanych kolizją z Sutilem nie ukończył zawodów[10]. Zespół Renault F1 Team otrzymał karę w wysokości 50 tysięcy dolarów[11].
Sezon 2009
W wyścigu o Grand Prix Australii 29 marca 2009 Robert Kubica startował z 4 pozycji startowej. Na trzy okrążenia przed metą znajdował się na trzeciej pozycji, ale podczas wyprzedzania jadącego na pozycji drugiej Sebastiana Vettela zderzył się z nim, wskutek czego nie dojechał do mety (Robert Kubica podczas żadnego ze swych trzech dotychczasowych startów w Grand Prix Australii nie ukończył wyścigu). Także Vettel musiał zrezygnować z kontynuowania jazdy. Po wyścigu, Niemiec, został ukarany za ten incydent karą przesunięcia na starcie w kolejnym Grand Prix o 10 miejsc.
Wyścig o Grand Prix Malezji 5 kwietnia 2009 Robert Kubica zakończył na 1 okrążeniu. Polak miał problemy ze startem, a po pierwszym okrążeniu zjechał na bok i wysiadł z bolidu, w którym zapalił się silnik.
Do wyścigu o Grand Prix Chin 19 kwietnia 2009 Robert Kubica przystąpił startując z alei serwisowej, gdzie został dodatkowo zatankowany. Niestety ta strategia nie przyniosła zbyt wielkich rezultatów i Polak zakończył wyścig na 13 miejscu. Miał okazje na pierwsze w tym sezonie punkty, jednak szanse na nie stracił po kolizji z Jarno Trullim. Kiedy Kubica zjechał do boksu po tej stłuczce, był na 9 pozycji, jednak mechanicy mieli problem ze zdjęciem "nosa" i w konsekwencji Kubica wrócił na tor na ostatniej pozycji. Sędziowie nie ukarali jednak Kubicy za to zderzenie z powodu trudnych warunków panujących na torze - ulewnego deszczu i słabej widoczności.
26 kwietnia 2009 podczas wyścigu o Grand Prix Bahrajnu Robert Kubica zanotował najgorszy występ w karierze. Polak zajął dopiero 18 miejsce wyprzedzając tylko partnera z zespołu Nicka Heidfelda oraz Kazuki Nakajimę, który wycofał się w trakcie wyścigu. Powodem tak niskiej pozycji było zderzenie dwóch kierowców BMW Sauber ze sobą na pierwszym zakręcie. Obaj mieli mocno zatankowane bolidy i mieli tylko raz zjechać do boksu, jednak ta kolizja zepsuła strategię teamu. Robert Kubica w tym wyścigu po raz pierwszy w tym sezonie używał systemu KERS.
10 maja 2009 w wyścigu o Grand Prix Hiszpanii Robert Kubica zajął 11 miejsce, tłumacząc ten fakt katastrofalnym prowadzeniem się samochodu, związanym z brakiem przyczepności.
Do Grand Prix Monako, 24 maja 2009 Kubica wystartował z 17 pozycji. Na 30 okrążeniu Kubica zjechał po raz drugi do boksów, jednak nie był to rutynowy postój – w bolidzie BMW nastąpiła bowiem awaria układu hamulcowego i ostatecznie Polak musiał wycofać się z wyścigu.
Kubica w Grand Prix Hiszpanii zajął 11 miejsce, tłumacząc to katastrofalnym prowadzeniem się samochodu[8]
7 czerwca 2009 w wyścigu o Grand Prix Turcji Kubica wystartował z 10 miejsca. Zawodnik przełamał wreszcie pecha i zdobył pierwsze punkty w tym sezonie, finiszując po bezbłędnej jeździe na 7 pozycji, jednocześnie awansując po tym wyścigu na 15 miejsce w klasyfikacji generalnej.
21 czerwca 2009 Robert Kubica do wyścigu o Grand Prix Wielkiej Brytanii wystartował z 12 pozycji. Ze względu na wysoki poziom trudności toru, zespół BMW zdecydował się zaryzykować i wystartować do wyścigu z dużą ilością paliwa i na twardych oponach. To się jednak nie opłaciło, ponieważ Kubica miał duży problem z rozgrzaniem opon na starcie i tracił pozycje. Ostatecznie wyścig zakończył na niepunktowanej, 13 pozycji.
12 lipca 2009 odbył się wyścig o Grand Prix Niemiec. Polak rozpoczął wyścig z 16 pozycji. Na starcie wyprzedził sześciu zawodników i awansował na 10 miejsce. Szybko jednak zużywały się miękkie opony, na których wystartował z linii startu. Po zmianie ogumienia na twardsze, okazało się, że ciśnienie w oponach jest zbyt wysokie. Z tego powodu Robert tracił na każdym okrążeniu. Ostatecznie straty tej nie dało się już odrobić i Kubica zakończył wyścig na 14 pozycji.
Grand Prix Węgier w dniu 26 lipca 2009 było 50 wyścigiem Roberta Kubicy w Formule 1. Wyścig ten zawodnik rozpoczął z 19 pozycji. Już na 2 okrążeniu zajmował on 13 miejsce. Jednak okazało się, że bolid ma duże kłopoty z podsterownością i przednie opony ulegały dużej degradacji, w wyniku czego Kubica zakończył wyścig na 13 miejscu.
29 lipca 2009 szefostwo zespołu BMW Sauber ogłosiło decyzję o wycofaniu się od przyszłego sezonu z rywalizacji o Mistrzostwo Świata Formuły 1.
Wyścig o Grand Prix Europy 23 sierpnia 2009 rozpoczął z wywalczonej poprzedniego dnia w kwalifikacjach 10 pozycji. Podczas całego wyścigu Robert utrzymywał dobre tempo, dzięki czemu linię mety przejechał jako 8, po raz drugi w tym sezonie zdobywając punkty. Po wyścigu w generalnej klasyfikacji awansował o jedną pozycję - na 14 miejsce.
Tydzień później, 30 sierpnia, podczas Grand Prix Belgii wystartował z 5 pozycji. Już po pierwszym zakręcie Kubica znalazł się na 2 miejscu. Nie zdołał jednak tej pozycji obronić i ostatecznie wyścig ukończył na 4 miejscu. Dwie sekundy później linię mety przekroczył zespołowy kolega Roberta - Nick Heidfeld.
13 września 2009 do Grand Prix Włoch rozegranym na torze Monza Robert wystartował z 13 pozycji. Już podczas hamowania przed pierwszym zakrętem Polak został zepchnięty z toru przez Marka Webbera. W wyniku kontaktu tych dwóch bolidów doszło do uszkodzenia przedniego skrzydła w pojeździe Kubicy. Kilka okrążeń później okazało się, że w samochodzie Roberta wystąpił wyciek oleju, w rezultacie czego w trakcie 15 okrążenia wycofał się on z wyścigu.
27 września 2009 wyścig o Grand Prix Singapuru rozpoczął z 7 pozycji. W trakcie wyścigu pojawił się problem ze zbyt szybką degradacją tylnych opon, w wyniku czego zawodnik przez kilkanaście okrążeń zmuszony był do nieco wolniejszej jazdy. Linię mety przekroczył jako 8, zdobywając tym samym kolejny punkt w tym sezonie.
Tydzień później, 4 października odbył się wyścig o Grand Prix Japonii. W kwalifikacjach do tego wyścigu Robert zajął 13 miejsce, jednak z powodu kary obniżenia pozycji startowej o 5 miejsc, nałożonej przez sędziów na niektórych zawodników za niezachowanie ostrożności w strefie żółtej flagi, Polak do wyścigu startował z 9 miejsca. Na początku bolid Kubicy był ciężki i podsterowny, później z kolei utknął za Jensonem Buttonem - był szybszy od niego na
zakrętach jednak tracił na prostych. Ostatecznie w wyścigu zajął 9 miejsce.
7 października 2009 Renault F1 potwierdziło w specjalnym oświadczeniu prasowym, iż w sezonie 2010 Robert Kubica będzie reprezentował francuski zespół. Informację tę potwierdził także agent polskiego kierowcy, Daniele Morelli[9].
Do wyścigu o Grand Prix Brazylii 18 października 2009 Robert Kubica przystąpił startując z 8 pozycji. Już na drugiej prostej pierwszego okrążenia miały miejsce kolizje: Raikkonena z Webberem oraz Trullego, Sutila i Alonso, w wyniku których Kubica przesunął się na 4 pozycję. Dzięki szybkim pit-stopom oraz przemyślanej taktyce zespołu, wyścig zakończył na 2 miejscu, co było pierwszym i jedynym podium w sezonie 2009.
W kończącym sezon 2009 wyścigu o Grand Prix Abu Zabi 2009 1 listopada 2009 wystartował z wywalczonej poprzedniego dnia w kwalifikacjach 7 pozycji. Do czasu pierwszego pit-stopu jechał dobrym tempem, jednak po zmianie opon jego bolid stracił przyczepność. Metę wyścigu Robert Kubica przekroczył jako 10.
W klasyfikacji generalnej tego sezonu uplasował się na 14 miejscu z dorobkiem 17 punktów.
Sezon 2008
W kwalifikacjach do Grand Prix Australii zdobył drugie miejsce. Po raz pierwszy w karierze startował 16 marca 2008 z pierwszej linii. Kubica nie ukończył wyścigu, ponieważ Kazuki Nakajima wjechał w tył bolidu Polaka, uszkadzając tylne zawieszenie na tyle, że uniemożliwiało to dalszą jazdę.
23 marca w Grand Prix Malezji Robert Kubica wywalczył drugie miejsce w wyścigu, po raz pierwszy w historii startów w Formule 1.
Kubica w trakcie testów na torze w Barcelonie w sezonie 2008.
5 kwietnia w kwalifikacjach do GP Bahrajnu zdobył swoje pierwsze w karierze pole position[7]. W samym wyścigu Kubica zdobył 3. miejsce za Felipe Massą i Kimi Räikkönenem.
27 kwietnia po zajęciu 4. miejsca w Grand Prix Hiszpanii Robert Kubica po raz pierwszy w historii startów w F1 zajmuje miejsce w pierwszej trójce w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata.
25 maja Robert Kubica zajął 2. miejsce w Grand Prix Monaco (po raz drugi w tym sezonie i w historii swoich startów w F1).
Kask Roberta Kubicy w sezonie 2008
8 czerwca Robert Kubica zajął 1. miejsce w Grand Prix Kanady (po raz pierwszy w historii swoich startów w F1) i został liderem klasyfikacji mistrzostw świata F1. Osiągnięcie to jest też pierwszym zwycięstwem w wyścigu F1 dla zespołu BMW Sauber.
W Grand Prix Francji 22 czerwca był piąty; w klasyfikacji kierowców spadł po tym wyścigu na 2. pozycję.
Z powodu defektu zawieszenia Kubica nie mógł brać udziału w trzeciej części sobotniej sesji kwalifikacyjnej do Grand Prix Wielkiej Brytanii co sprawiło, że wywalczył 10. pozycję startową. W wyścigu 6 lipca z powodu trudnych warunków pogodowych nie dojechał do mety (uślizg bolidu spowodowany aquaplaningiem i ugrzęźnięcie na żwirze). W klasyfikacji kierowców spadł na 4. pozycję - tracąc dwa punkty do najwyżej sklasyfikowanych Massy, Hamiltona i Räikkönena.
Przed Grand Prix Niemiec 20 lipca wywalczył 7 pozycję startową i na takim samym miejscu ukończył sam wyścig.
Do Grand Prix Węgier na Hungaroringu wystartował 3 sierpnia z czwartej pozycji startowej, ale bieg ukończył na ósmym miejscu.
Do wyścigu ulicznego w Walencji (Grand Prix Europy) wystartował 24 sierpnia z trzeciego pola startowego i tę samą pozycję (za Massą i Hamiltonem i przed Kovalainenem) zajął na mecie wyścigu, po raz piąty w tym sezonie zajmując miejsce na podium.
Kubica podczas testów na torze Silverstone Circuit w Wielkiej Brytanii
Na torze w Spa (Grand Prix Belgii) wystartował z ósmego pola startowego i w ciągu wyścigu odzyskał dwa miejsca tak, że jechał jako szósty. 12 okrążeń przed metą, podczas tankowania, zespół mechaników przetrzymał (z powodu kłopotów ze sprzętem) Kubicę kilkanaście sekund, co spowodowało stratę przezeń dwóch miejsc w stawce (z szóstego na ósme); z drugiej strony deszcz, który spadł na część toru trzy okrążenia przed końcem wyścigu spowodował, że niektórzy zawodnicy zmieniali w końcówce opony na deszczowe, inni tego nie zrobili (w tym Kubica), a niektórzy wypadli poza tor (Räikkönen) lub stracili korzystne pozycje (Kovalainen). Po przetasowaniu się czołówki na ostatnim okrążeniu w rezultacie Kubica dojechał szósty.
13 września na Autodromo Nazionale di Monza zakwalifikował się do wyścigu z 11 pola startowego (kwalifikacje odbywały się podczas silnego deszczu i Kubica podczas próby poprawienia pozycji stracił przyczepność i nie zdołał wywalczyć lepszego miejsca). Do wyścigu Grand Prix Włoch wystartował 14 września, na bardzo mokrym torze, z samochodem zatankowanym na tyle, że paliwa wystarczyło mu na ponad połowę wyścigu, dzięki czemu przy strategii jednego tankowania udało mu się ukończyć wyścig na trzeciej pozycji.
27 września na Singapore Street Circuit w kwalifikacjach zajął 4 miejsce. W wyścigu o Grand Prix Singapuru odbywającego się 28 września Kubica zajął dopiero 11. miejsce. Podczas wyścigu miało miejsce kilka neutralizacji, a podczas jednej z nich w czasie, gdy boksy były zamknięte, Polakowi zaczęło brakować paliwa i musiał zjechać na tankowanie. Za złamanie przepisów został ukarany dodatkowym przejazdem przez boksy. Spadł po tym na ostatnie miejsce, ale zdołał awansować o kilka pozycji.
11 października na Fuji International Speedway Robert Kubica zajął 6 miejsce kwalifikacjach. Dzień później 12 października, podczas wyścigu o Grand Prix Japonii Polak wykorzystując błędy innych kierowców, już na pierwszym zakręcie wysunął się na prowadzenie. Po pobytach w boksie spadł na 2 pozycję i nie oddał jej już do mety. Kubica po tym wyścigu został jednym z trzech kierowców, którzy jeszcze liczyli się w stawce o Mistrzostwo Świata.
18 października n
a torze Shanghai International Circuit Robert Kubica z powodu problemów z podsterownością samochodu zajął w kwalifikacjach dopiero 11 miejsce. Następnego dnia (19 października) Kubica pojechał w wyścigu znacznie lepiej niż w kwalifikacjach i zajął 6 miejsce. Po tym wyścigu Robert Kubica stracił szansę na zdobycie pierwszego oraz drugiego miejsca w Mistrzostwach Świata. Wynik ten zapewnił mu jednak co najmniej 4 miejsce w kwalifikacji generalnej na koniec sezonu.
2 listopada na Autódromo José Carlos Pace po wymianie silnika, Kubica zajął w kwalifikacjach odległe 13 miejsce. Niemal cały wyścig przejechał w końcówce stawki, co spowodowane było słabo spisującym się bolidem oraz niezrozumiałą taktyką jego zespołu. Dopiero w końcówce wyścigu, przy opadach deszczu, Kubica zdołał wyprzedzić kilku kierowców, by ostatecznie zająć 11 miejsce. Przy 3 miejscu Raikkonena w tym wyścigu oznacza to, że Robert Kubica utracił 3 miejsce w klasyfikacji indywidualnej Mistrzostw Świata na rzecz wspomnianego Fina
Sezon 2007
18 marca w pierwszym Grand Prix sezonu (GP Australii) wystartował z 5. pozycji. Na 37. okrążeniu, kiedy znajdował się na czwartej pozycji, jego bolid doznał awarii skrzyni biegów. Kubica musiał wycofać się z wyścigu.
Podczas drugiego wyścigu w sezonie (8 kwietnia - GP Malezji), tuż po starcie (z 7. pozycji), na pierwszym zakręcie uszkodził przedni spojler pojazdu[2], co utrudniało jazdę z najwyższymi prędkościami i uniemożliwiało osiąganie dobrych czasów przejazdu okrążeń. Z powodu awarii radia informacja o tym nie dotarła do zespołu i w czasie pierwszego pobytu w boksach zmieniono mu tylko opony. W czasie drugiego pit-stopu zmieniono mu już również przedni spojler, jednak na tym etapie wyścig był już przesądzony: ukończył go ze stratą ponad jednego okrążenia toru w stosunku do zwycięzcy, na 18 pozycji, jako ostatni ze sklasyfikowanych na mecie.
15 kwietnia w GP Bahrajnu zajął 6 lokatę za Fernando Alonso. Wyścig rozpoczął z tej samej pozycji.
13 maja w GP Hiszpanii na torze Circuit de Catalunya zajął 4 lokatę za Fernando Alonso. Startował wówczas z 5. pozycji.
27 maja w GP Monako w Monte Carlo w pierwszym swoim wyścigu F1 na torze ulicznym zajął 5. pozycję tuż przed Nickiem Heidfeldem. Startował z ósmej pozycji.
Wikinews
Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews na temat wypadku Roberta Kubicy na torze w Montrealu
Kubica podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii (BMW Sauber F1.07)
10 czerwca Robert Kubica miał wypadek podczas Grand Prix Kanady. Wypadł z toru na prawe pobocze podczas 27. okrążenia na zakończeniu długiego łuku pomiędzy zakrętem numer 10, a nawrotem Pit Hairpin numer 11 i roztrzaskał swój bolid o betonową barierę przy prędkości około 230 km/h. Po odbiciu koziołkując przeleciał na drugą stronę toru i po raz kolejny uderzył w bandę. Według badań FIA w trakcie wypadku Kubica przeżył przeciążenie średnie równe 28g przy wartości szczytowej bliskiej 75g[3]. Pierwsze doniesienia prasowe informowały, że po wstępnych badaniach stwierdzono, że Kubica ma złamaną nogę, ale jego życie nie jest zagrożone. Później jednak okazało się że Kubica wyszedł z wypadku bez żadnych poważniejszych obrażeń (Kubica miał jedynie lekkie wstrząśnienie mózgu i skręconą kostkę)[4] i już w poniedziałek 11 czerwca został wypisany ze szpitala[5]. Na dwa okrążenia przed kraksą po wyjeździe z pit stopu jechał na 15. pozycji. 14 czerwca 2007 stanął przed specjalną komisją FIA czy będzie w stanie jechać w następnym Grand Prix - USA. Decyzja komisji była negatywna. Komisja oceniła, że istnieje zbyt duże ryzyko kolejnej kolizji z udziałem Polaka. Kubicę w GP USA zastąpił Niemiec Sebastian Vettel, dla którego był to debiut w F1. Ostatecznie Vettel zajął 8 miejsce.
28 czerwca Kubica przeszedł ponowne testy we Francji i został dopuszczony do Grand Prix Francji, na torze Circuit de Nevers Magny-Cours, gdzie zajął wysokie, 4. miejsce. Startował wtedy z czwartej pozycji.
8 lipca Kubica zajął 4. miejsce w wyścigu Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone Circuit, broniąc się przed atakami Felipe Massy na ostatnich 13 okrążeniach wyścigu. Startował wtedy z piątej pozycji.
22 lipca Kubica zajął 7. miejsce w wyścigu Grand Prix Europy na torze Nürburgring. Podczas startu doszło do kolizji z kolegą z zespołu, Nickiem Heidfeldem, który wypchnął samochód Kubicy poza tor.
5 sierpnia Kubica zajął 5. miejsce w wyścigu Grand Prix Węgier na torze Hungaroring. Robert stracił do zwycięzcy - Lewisa Hamiltona około 48 sekund. Startował wtedy z siódmej pozycji.
26 sierpnia Kubica zajął 8. miejsce w wyścigu Grand Prix Turcji na torze Istanbul Park. Robert był pierwszym zawodnikiem na torze, który zjechał na tankowanie. Podczas pit-stopów zdołali go wyprzedzić Nick Heidfled, Fernando Alonso, Heikki Kovalainen oraz Nico Rosberg. Startował wtedy z piątej pozycji.
9 września wszyscy liczyli na bardzo dobry wynik podczas Grand Prix Włoch na torze Autodromo Nazionale di Monza. Powodem tego była trzecia lokata Kubicy w poprzednim sezonie. Skończyło się jednak na 5. pozycji. Robert startował do wyścigu z szóstej pozycji.
16 września 2007 Kubica zajął 9. miejsce nie zdobywając żadnego punktu podczas Grand Prix Belgii na torze Spa-Francorchamps. Robert startował z 14 pozycji mimo iż w kwalifikacjach zajął 5 lokatę. Powodem przesunięcia była awaria silnika i konieczność jego wymiany w samochodzie Polaka.
30 września Kubica zajął 7. miejsce podczas Grand Prix Japonii na torze Fuji Speedway. Szansy na wyższą pozycję pozbawiła go dyskusyjna decyzja sędziów (kara przejazdu przez aleję serwisową) po kontakcie z Brytyjczykiem Hamiltonem. Wyścig rozgrywany był w niezwykle ciężkich warunkach. Kierowcy jechali za samochodem bezpieczeństwa przez 18 okrążeń. Robert w tym wyścigu startował z 10 pozycji.

7 października Kubica nie ukończył wyścigu podczas Grand Prix Chin na torze Shanghai International Circuit. Powodem wycofania była awaria hydrauliki[6]. Robert zatrzymał się na 23 okrążenia przed metą, kiedy był liderem wyścigu. Startował z 9. pozycji.
21 października Kubica zajął 5. miejsce w ostatnim wyścigu sezonu podczas Grand Prix Brazylii na torze Autodromo Carlos Pace. Szansy na wyższą lokatę pozbawił go m.in. błąd w kwalifikacjach. Podczas wyścigu w momencie kiedy zajmował 3. lokatę przed Fernando Alonso musiał zjechać do alei serwisowej jako jedyny z tych kierowców, którzy zajmowali wysokie miejsce.
Sezon 2006
Pierwsze kilometry jako kierowca testowy stajni F1, Polak przejechał podczas testów na torze Catalunya w Barcelonie 25 stycznia 2006 r. Podczas Grand Prix Bahrajnu wziął udział w piątkowych treningach. Zdołał nawet wywalczyć pierwszą pozycję w pierwszej sesji.
Przed Grand Prix Węgier zespół poinformował, że Jacques Villeneuve nie może startować w wyścigu z powodu wypadku, który miał miejsce kilka dni wcześniej na torze Hockenheimring.
Wikinews
Zobacz wiadomość w serwisie Wikinews na temat dyskwalifikacji Kubicy z GP Węgier
6 sierpnia 2006 debiutujący na torze Hungaroring Kubica zajął 7. miejsce. Po zakończeniu wyścigu bolid Kubicy został zważony i okazało się, że był on o 2 kilogramy za lekki (598 kg), przez co Kubica został zdyskwalifikowany. Pierwszą ogłoszoną przyczyną niedowagi było nadmierne zużycie opon, które straciły na swojej masie 5 kg i ta informacja utrzymywała się przez kilka tygodni, jednak badania wykonane przez zespół BMW Sauber wykazały, że w bolidzie Roberta Kubicy uszkodzona została gaśnica i w czasie wyścigu opróżniła się przez co masa bolidu spadła o brakujące 2 kilogramy. Następnego dnia ogłoszono wiadomość, że Jacques Villeneuve rozwiązał kontrakt z zespołem za porozumieniem stron. Robert Kubica jeździł drugim bolidem F1.06 z nr 17 do końca sezonu '06, a jego obowiązki piątkowego testera przejął inny młody zawodnik, Niemiec Sebastian Vettel.
Kubica podczas treningów przed Grand Prix Stanów Zjednoczonych 2006 (BMW F1.06)
27 sierpnia na torze Istanbul Park w wyścigu o Grand Prix Turcji, Robert Kubica w swoim drugim w karierze wyścigu w Formule 1 wystartował z 8. pozycji. Ostatecznie po emocjonującym wyścigu zajął 12 miejsce wyprzedzając tym samym o dwa miejsca pierwszego kierowcę teamu BMW Sauber Nicka Heidfelda. Początek wyścigu był dla niego bardzo dobry. Później Kubica i kierownictwo teamu podjęło błędne decyzje dotyczące opon. Po wymianie opon, okazało się, że są one za miękkie na panujący upał (50 °C) i traciły przyczepność. Kolejny zestaw okazał się jeszcze gorszy co uważa się za powód tylko 12 miejsca Roberta Kubicy w Grand Prix Turcji.
10 września na torze Monza w wyścigu o Grand Prix Włoch, Robert Kubica wystartował z 6. pozycji; po udanym i szczęśliwym starcie wysunął się - zaraz za drugim zakrętem - na pozycję trzecią, za K. Räikkönenem i M. Schumacherem. Pozycję tę utrzymywał przez kilkanaście okrążeń, a nawet - po zjeździe Räikkönenna i Schumachera na pit-stop - przez pewien czas był pierwszy. Wkrótce musiał sam zjechać na dotankowanie paliwa, po czym wrócił na tor na pozycji czwartej. W dalszym przebiegu wyścigu walczył o trzecią pozycję z F. Alonso i F. Massą, ale po drugim pit-stopie silnik bolidu Alonso wybuchł z powodu jego zaniedbania, a Massa w konsekwencji całego zamieszania musiał jeszcze raz zjechać do boksu aby zmienić uszkodzoną oponę, dzięki czemu Robert Kubica już niezagrożony dojechał jako trzeci. W ten sposób po raz pierwszy w historii F1 Polak zajął punktowane miejsce w wyścigu, i to od razu na podium.
Robert Kubica w 2006 roku
1 października w Grand Prix Chin w Szanghaju Kubica wystartował z pozycji 9. i w połowie wyścigu awansował nawet do 5 miejsca, ale m.in. wskutek błędu taktycznego Kubicy, związanego z doborem opon (wyścig zaczynał się w deszczu, a podczas pierwszego postoju na pit-stopie 32 okrążenia przed końcem założono mu gumy do jazdy po nawierzchni suchej pomimo, że tor był jeszcze wilgotny), w rezultacie Kubica na następnym okrążeniu musia
ł zjechać raz jeszcze po to, żeby założono mu z powrotem opony na deszcz; po dalszych parunastu okrążeniach tor wysechł na tyle, że zmiana opon okazała się niezbędna raz jeszcze. W sumie Kubica trzykrotnie musiał zjeżdżać na pit-stop (o jeden raz więcej niż większość rywali i o dwa więcej, niż zaplanowano w jego zespole na ten wyścig) i ukończył wyścig ostatecznie dopiero na 13. pozycji.
8 października w Japonii na torze Suzuka wystartował z pozycji 12. Była to jego pierwsza lokata w Formule 1 poza pierwszą dziesiątką w kwalifikacjach. W trakcie wyścigu awansował na pozycję dziesiątą; raz wypadł poza tor na miękkie pobocze, ale szczęśliwie ominął bandę i nie uszkodziwszy samochodu wrócił na tor, straciwszy kilkanaście sekund, ale nie straciwszy 10. miejsca. Wkrótce potem wybuchł silnik prowadzącego stawkę M. Schumachera, przez co Kubica awansował na pozycję dziewiątą. Cztery okrążenia przed końcem Kubicy udało się zbliżyć na dystans poniżej jednej sekundy do jadącego jako ósmy w stawce kolegi z zespołu BMW Sauber, Nicka Heidfelda i uzyskał nawet przez radio zezwolenie od kierownika zespołu na to, by spróbować go wyprzedzić, ale kolejność na linii mety już się nie zmieniła.
22 października w ostatniej GP sezonu, GP Brazylii zajął 9. miejsce.
Przed Grand Prix Brazylii BMW potwierdziło Kubicę jako głównego kierowcę w sezonie 2007. Jego partnerem był ponownie Nick Heidfeld.
Przed startami w F1…
Kubica zaczynał karierę od gokartów, pierwszy raz usiadł za jego kierownicą w wieku 6 lat, cztery lata później był już mistrzem Polski juniorów. Zdobył ten tytuł sześciokrotnie. W wieku 13 lat wyjechał do Włoch, aby rozwijać swój talent. W 1998 roku został juniorskim mistrzem Włoch i wicemistrzem Europy, wygrał też prestiżowe zawody w Monako, a rok później te sukcesy powtórzył. Potem były również starty i wygrane w Formule A. W 2001 rozpoczął przygodę z Formułą Renault 2000 Eurocup i zajął w niej 14. miejsce. W 2002 roku w tych samych rozgrywkach uzyskał 7. lokatę. W
2003 zadebiutował w Formule 3 Euroseries i zdobył 12. miejsce, zaś rok później był już 7. Sezon 2005 rozpoczął jako zawodnik Formuły World Series by Renault jako pierwszy kierowca baskijskiego zespołu Epsilon Euskadi. Konsekwentna i równa jazda przez cały sezon zaowocowała tytułem mistrzowskim. 2 października 2005 w wyścigu na torze w portugalskim Estoril zajął 2. miejsce i zapewnił sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej kierowców.
W 2005 r. wziął udział także w prestiżowym Grand Prix Makau, które uznawane jest za nieoficjalne mistrzostwa świata Formuły 3. Jadąc w uznanym brytyjskim zespole Carlin Motorsport używając silnika Hondy zajął drugą pozycję, powtarzając rezultat z 2004 r., podczas kwalifikacji ustanowił także nowy rekord toru.
Była plotka, iż miał szansę wystąpienia w barwach stajni Minardi podczas GP Chin 2005, jako trzeci kierowca. Ale nie znalazła ona pokrycia w rzeczywistości. Kubica nie miał szans na przyznanie superlicencji wydawanej przez FIA, która uprawnia do jazdy w trakcie Grand Prix. W międzyczasie wziął udział w pierwszych zimowych testach Serii GP2. W pierwszym dniu zajął czwartą pozycję.
Robert Kubica
Robert Kubica (ur. 7 grudnia 1984 w Krakowie[1]) – polski kierowca wyścigowy. W 2005 roku zdobył tytuł mistrzowski w cyklu World Series by Renault. Od sezonu
2006 startuje w wyścigach Formuły 1, dotychczas jako kierowca zespołu BMW Sauber. Od sezonu 2010 reprezentuje zespół Renault. Kubica jest pierwszym i jedynym w historii Polakiem startującym w Formule 1, stanął także na najwyższym stopniu podium podczas Grand Prix Formuły 1. Trzykrotny laureat Plebiscytu Przeglądu Sportowego (2. miejsce w 2006, 6. miejsce w 2007 i 1. miejsce w 2008). Laureat Trofeum Lorenzo Bandiniego za rok 2007. W 2009 roku Kubica utworzył zespół kartingowy RK Kart Team.
Niezawodny hosting strony dla firm | serwis cat | Przeprowadzki | skup samochodów Warszawa